Fryzjerka prawie jak mistrzyni

Hydepark, czyli o wszystkim innym.

Moderatorzy: Zigi, Jaro, aisne

Przegląd Mediów
Moderator
Posty: 333
Rejestracja: 6 wrz 2007, o 13:52

20 mar 2008, o 10:45

Rumia. Fryzjerka prawie jak mistrzyni

Spory sukces odniosła Joanna Jakóbek, młoda fryzjerka z Rumi. Na mistrzostwach świata w Chicago zajęła IV miejsce wśród juniorek w kategorii fryzury dziennej kreatywnej i wieczorowej. Poprawiła lokatę sprzed dwóch lat, gdy na podobnej imprezie w Moskwie była piąta.
(...)
Tego występu do udanych zaliczyć nie może. Konkurencja polegała na pięciominutowym wyjściu na scenę z modelką i ustawieniu jej tak, aby jak najlepiej się zaprezentowała. Modelka, uczesana, ubrana i z nałożonym odpowiednim makijażem wyszła na scenę i... zemdlała.

- I to właśnie miało wpływ na miejsce pod koniec stawki - wyjaśnia Joanna Jakóbek.
Marcin Lange - POLSKA Dziennik Bałtycki
bożena
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 18 sty 2009, o 15:27
Lokalizacja: RUMIA

18 sty 2009, o 17:24

Hm aby dostac sie na takie pokazy trzeba mniec kase i nie ma nic wspólnego z mistrzem w fachu.Jest to trenowanie odpowiedniej fryzury ,układy wszystkiego z tym związanego przez co najmniej pół roku a nie wiem czy normalna klientka chciałaby chodzić chociaż co dziennie przez miesiąc cały.Do fryzjera aby mniec coś modnego na głowie.wszystko rozbija sie o kasę
olik
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 19 lut 2009, o 12:09

19 lut 2009, o 12:56

fajnie mieć taki papier, reklama dla zakładu super, ale czy ma to wpływ na wybó zakładu przez zwykłą klientkę? Raczej nie, ludzie przyzwyczajają sie do swojego fryzjera jak do dentysty... i jak znajdą swoją ulubioną panią Krysie czy Kasię to pewnie będą do niej chodzic przez długie lata... Ja mam ulubioną panią Alę...
Alfredo
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 67
Rejestracja: 2 sty 2008, o 18:38

19 lut 2009, o 12:59

Z pewnością tak jest, że chodzi się do sprawdzonej fryzjerki, ale chodzimy do niej dlatego, że ma odpowiednie umiejętności. No chyba, że ktoś chodzi na ploty. Znam ten salon fryzjerski w Rumi (moja żona tam chodzi) i na brak klientów nie narzekają, mimo stosunkowo wysokich cen. Więc widać opłaca się mieć papierek i kwalifikacje :)
murti
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 18 lip 2009, o 07:20
Lokalizacja: Szklary
Kontakt:

18 lip 2009, o 08:02

Może i tak. Ale na pewno nie każdy fryzjer strzyże tak samo dobrze. Ja od lat chodzę do tego samego i jestem zadowolony.
Duksanna
Ja tu zaglądam
Ja tu zaglądam
Posty: 15
Rejestracja: 11 maja 2011, o 11:01

16 maja 2011, o 14:05

ja mam ulubioną Panią Patrycję - i nie zamienię jej za nic w świecie! Bywałam już w różnych salonach, nawet w takich droższych, ale tak jak napisaliście: bardzo ważna jest atmosfera, ploty... Co mi z tego, że zapłacę kupę kasy za wizytę u fryzjera? I tak nikt nie zobaczy, czy dałam za fryzurę 30 czy 200 zł: pozwalanie na "grzebanie sobie we włosach" to decyzja dosyc intymna - i ja chcę przy tym czuć się wyluzowana, prawie jak w domu.
kloniks
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 30 cze 2015, o 11:15

20 lip 2015, o 11:34

To jedynie gratulować:)
ODPOWIEDZ